Paris, mon amour …

Louvre

To najbardziej znane i najczęściej odwiedzane muzeum na świecie. Kiedy królowie przenieśli się do Wersalu, chciano zrobić tutaj muzeum. Podczas Rewolucji, na kilka lat, zawieszono ten fantastyczny pomysł bo Francuzi byli zajęci mordowaniem arystokracji, ścinaniem głów i te sprawy. Prawdopodobnie chcieli przejąć od nich więcej antyków do muzeum a eliminacja właściciela była najkrótszą do tego drogą (ikonka zamyślona). Palais du Louvre stał się muzeum niedługo po zakończeniu tej rzeźni, w 1793 roku. Dzisiaj powierzchnia wszystkich możliwych wystaw to ponad 70 000 m2  ! Wyobrażasz sobie! Chcesz zobaczyć wszystko? Bądź gotowa(y) na około 15 km marszu i 10 tysięcy schodków!!! Żeby zobaczyćwszystko potrzeba 3 dni i 2 nocy NON STOP! Spokojnie wyrobisz normęzegarkową! Przyznaję że CAŁEGO Louvru nie widzialam a byłam już kilka razy. Pierwsze kamienie pałacu położone zostały jeszcze w sredniowieczu. Zejdź do parkingu, czy podziemi Louvru gdzie jest metro (stacja Musee du Louvre – Palais Royal) i zobaczysz kolosalne bazy wieżochronnych miasta. To właśnie w tym celu został zbudowany Louvre. Absolutnie nie wygladał kiedyś tak, jak go widzisz dzisiaj. Jego budowa a raczej rozbudowa ciągnęła się przez 800 lat długich! Powiekszali go i zmieniali funkcje bo nie mogli się zdecydować a każdy władca chciał cośinnego. Filipe August, panujący w 12 wieku, na ziemiach zwanch wtedy Lupara, wybudował fortecę obronną Paryża. Mieściła się tutaj tzw. LOUVERIE czyli miejsce gdzie mieszkali myśliwi, łowcy wilków (franc. Loup – wilk). Literka do literki i budowla przyjęła nazwę „LOUVRE”. Kolejni mieszkancy, kolejne powiekszanie pałacu itd. Itd. W 14 wieku Louvre stał się siedzibą króli. Jedną z najbardziej znanych osób które mieszkały w Pałacu Louvre była Katarzyna Medycyjska (mamy 15 wiek). To za jej panowania Louvre najbardziej się rozbudował i wygląda właśnie tak, jak go widzisz dzisiaj. Katarzyna poleciała po całości. Mąż ją bardzo otwarcie zdradzał i się kobieta nudziła. Do Louvru, jakby było za mało, dorzuciła wielkie ogrody Tuileries (te ciągnące się przed Louvrem) i jeszcze jeden budynek, po środku, ogromny Pałac Tuileries. Dzisiaj niestety już go nie ma.Żabojady spalili! Ale o tym innycm razem. Teraz troche praktycznosci i mała podpowiedź życiowa: żeby uniknąć stania w kolejce na zewnatrz, wejdź do muzeum od podziemi, od metra. Stacja to Musée de Louvre-Plais Royal. W tej właśnie stacji jest bezpośrednie wejście do takiego mini centrum handlowego (bardzo mini) i do muzeum. Znajdziesz się zaraz POD szklanymi piramidami. Zaoszczędzisz jedną kolejkę, tą zewnetrzna, często na deszczu albo skwarze. A właśnie. Niektorzy prezydenci Francji, chcieli na koniec swojej kadencji pozostawić po sobie „pamiatkę”. Prezydent Georges Pompidou zostawił Centrum Pompidou, Prezydent Jacques Chirac zostwail Muzeum Quai Branly, a szklane piramidy zostawil po sobie prezydenta, Francois Mitterand. Powstaly w 1988 roku. Nie tak dawno temu, prawda?! Można by pomyśleć że zawsze tu stały. Były wykonane przez japonskiego architekta i były ogromnym skandalem, no ale co zrobic. Chyba bardziej zszokuje mnie kolejna PAMIATKA i szklany dach na Notre Dame! A! i jeszcze jedna rzecz. Jak skonczysz zwiedzaćpolecam Cafe Marly, zaraz pod arkadami Louvru. Obsługa DO BANI. Jeden „Bonjour madamme” drugi od razu do ciebie na ty i po angielsku i très, très desagreable! Ale ten widok! Warto zacisnać zęby albo od razu wezwać managera! Dla widoku na ten przepiękny budynek i dla cudownie schłodzonego Chablis, WARTO! A! jeszcze jedno WAŻNE: we wtorki Louvre jest zamkniety (ZAWSZE!) a w KAŻDĄPIERWSZĄ niedzielę miesiąca wejście jest ZA DARMO ZAWSZE!)! Milego zwiedzania! 

Partager:

Laisser un commentaire

Votre adresse de messagerie ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *